Languages

  • English
  • Polish

Ślub

Świeta, Świeta.....

IMG_2241.jpg

i po Świętach! Minęły spokojnie i w miarę tradycyjnie, niestety trochę za szybko. Choinkę w tym roku wybrałam bardziej tradycyjną i wyglądała nawet nie źle. Potrawy Wigilijne zamówiliśmy z restauracji Smak-Tak i smaczne faktycznie były. Jest to moja ulubiona polska restauracja na północy Chicago i bardzo ją wszystkim polecam. Menu mają bardzo skromne ale wszystko jest pyszne. Właściciele jak się okazało są z Lublina więc potrawy raczej swojskie, zwłaszcza bigos, palce lizać! W Boże Narodzenie też już tradycyjnie kolacje jedliśmy w Mccormick & Schmicks. Choć restauracja specjalizuje się w owocach morza ja "zapodałam" steak. Zima jak do tej pory dała nam popalic. W niedzielę przed swiętami bylo -22°C a w niedzielę po swiętach +17°C. Śniegu i lodu też już mamy dosyc :) 26-tego po raz pierwszy od lat autostrady zostały całkowicie zamknięte po burzy lodowej. No ale wystarczy narzekań.... Wszyskiego naj w Nowym Roku życzę, wczesnej wiosny przede wszystkim!

Ojojoj :(

DreamHost - tam gdzie mam serwer mają jakieś problemy... Serwery padły w zeszłym miesiącu wiec przeniesli mi stronę na nowy serwer który (hihi) również wczoraj padł. Stronę ulokowali ponownie ale w międzyczasie pogubili pliki :( Skarga złożona i czekamy.... Strona operacyjna lecz niekompletna :(

Oh Yeah!

Obama

Wspanialy wieczór w Chicago! A dzisiaj wspanialy dzień... Łzy sie do oczu cisnęły, tłumów i nastroju nie da sie opisać. Obama wygrał ale co ważniejsze McCain przegrał. Jest nadzieja że rozum zwycięży nad fanatyzmem i ciemnotą :)

Skylar

Mały filmik z ćwiczeń ze Skylarem, koniem którego współ-leasuje. Skylar ma 15 lat i jest uroczy :) Stadnina, a raczej stajnia znajduje sie w Gray's Lake około 50 kilometrow od Chicago. Parę dodatkowych zdjęć jest w galerii.


Już ponad rok!

Niedawno (1 Sierpnia) minął rok odkąd rzuciłam palenie!!! Nigdy wcześniej nie udało mi się rzucić na dłużej niż 3 tygodnie tak więc jest to osiągnięcie wielkie :) Paliłam dużo i długo i na pewno wciąż mi tego brakuje. Rzuciłam chyba przez tutejszą nagonkę na palaczy i ceny papierosow. Od stycznia tego roku obowiązuje całkowity zakaz palenia we wszyskich miejscach publicznych w Chicago włączajac bary, a paczka papierosow kosztuje około $8! Nie wiem czy udałoby mi sie rzucic palenie gdyby nie Chantix. W Europie lek ten występuje pod nazwą Champix (wareniklina).

"Wareniklina wiąże się z receptorami nikotynowymi w mózgu i działa na nie na dwa sposoby: częściowo pobudza (działanie agonistyczne) receptory nikotynowe do uwalniania dopaminy w mózgu, przez co przyczynia się do zmniejszenia głodu nikotynowego oraz nieprzyjemnych objawów odstawienia związanych z zaprzestaniem palenia oraz blokuje (działanie antagonistyczne) wiązanie nikotyny z receptorami α4β2, przez co zmniejsza uczucie przyjemności związanej z paleniem. Wareniklina, w odróżnieniu od niektórych innych preparatów pomagających osobom palącym rzucić nałóg, nie wiąże się z dostarczeniem nikotyny do organizmu."

Więcej informacji mozna znalezc tutaj. Znam 6 osób ktore spróbowaly Chantix i 4 nie palą. Na pewno warto spóbować :) Ja brałam go tylko około 3 tygodni, z tego co się orientuję większość ludzi bierze go około miesiaca i to wystarcza. Niestety te parę kilo przytyłam ale było to do przewidzenia i jest do naprawienia! Chantix pomógł mi bardzo i dlatego chciałam go polecić zagożalym palaczom, któży nie dają sobie rady sami.... powodzenia!

Całusek Chicagowski

Pojechaliśmy (wypad służbowy z pracy) na mecz Chicago Cubs do Wriegly Field. Większość ludzi zostawiła samochody w robocie ale że mi bliżej do domu bezpośrednio ze stadionu, tak postanowiłam pojechać samochodem. Chętnych na przyczepke nie zabrakło. Parkingu w mieście przeważnie nie ma a na dodatek był mecz tak więc wiedziałam że nie będzie łatwo. Jeden z kolegów mieszka w tamtych okolicach i zaoferował pomoc w znalezieniu miejsca. Dojechaliśmy w okolice stadionu i jak się okazało zaparkować nie ma gdzie. W końcu znaleźliśmy jedno miejsce ale coś mi się ono nie podobało. Po minucie "-Nie zmieszcze się... -Zmieścisz się!" przekonałam kolegów że się nie zmieszczę. Po kolejnej minucie "-Zmieszcze się! Nie zmieścisz się..." kolega przekonał mnie że on się zmiesci. Mało zawału na tym chodniku nie dostałam...a kolega sie zmiescił!

Obydwa zderzaki dotykają samochodów sąsiadujących. Jak się okazuje zaparkowany samochód ma 5-10 cm "luzu". Tak więc pomiędzy dwoma samochodami jest jakieś 10-20 dodatkowych centymetrów, trzeba tylko samochody "przesunac zderzakami". Jak się dowiedziałam pózniej metoda ta nazywa się "Całusek Chicagowski"!

Wróciłam!

Samolot w Keflavik

Zabieram się do pisania jak sójka za morze i pewnie nic z wielkich opisów nie będzie, więc tak po łebkach: z Polski wróciłam! Z przygodami :) Silnik wysiadł jakieś 40 minut za Islandią i musieliśmy zawracać i awaryjnie lądować w Keflaviku. Szybko okazało się że samolot się już do lotu nie nadaję i musieliśmy zostać w Islandi. Ponieważ żadne linie oprócz Islandzkich tam nie latają a LOT nie mógl podstawić nowego samolotu, podroż do domu trwała w sumie 2 dni włączając pobyt w Islandi, Canadzie, zagubiony bagaż, odwołane loty i inne przygody... no ale doleciałam! Zdjęcia z Polski i drogi powrotnej sa w galeri!

Prawie gotowe

Strona jest wciąż w trakcie budowy. Powinna byc gotowa na koniec Marca - jeżeli pogoda będzie sprzyjać siedzeniu przed komputerem :) Do tego czasu jeśli chcesz się ze mną skontaktować możesz użyc formy "KONTAKT" w nawigacji u góry.

Syndicate content

© 2008 Katarzyna Biernacka. All rights reserved. Site developed using Drupal.